niedziela, 25 czerwca 2017

 

2015-03-06

Pomnik dialogu dla wybitnych Polaków

W nawiązaniu do tego co dzieje się w ostatnich dniach na Ukrainie proponuję postawienie wspólnego pomnika dla trzech wybitnych ludzi z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. To oni zapobiegli rozpadowi państwa i uniemożliwili przelew krwi w bratobójczej walce. Pomnik ten powinien być przesłaniem dla narodu Polskiego w którym dialog doprowadził do stabilizacji i rozwoju kraju. Muszą to być: Lech Wałęsa - były przywódca SOLIDARNOŚCI i były prezydent RP, noblista, gen. Wojciech Jaruzelski - były premier, były prezydent RP i kard. Józef Glemp - ówczesny prymas Polski. Będzie to pomnik wdzięczności dla tych osób za ich wkład w budowę dialogu i rozwój demokracji w Polsce. Wniosek ten kierujemy do Prezydenta RP - Bronisława Komorowskiego i premiera rządu RP - Donalda Tuska. Wnosimy o poparcie tego wniosku przez kierownictwa partii Unii Pracy i SLD. Jesteśmy przekonani, iż ta inicjatywa spotka się z znaczącym poparcie społecznym.
 

Szanowne Koleżanki i Koledzy, Drodzy Sympatycy, Szanowni Czytelnicy,

Minęły wybory do samorządu a na nas spadają różnorodne plagi. Pogłębia się kryzys gospodarczy pozostawiając wiele rodzin bez pracy i środków do życia. Wzrost bezrobocia przyspiesza, zaś władza się bawi naszym kosztem. Dzisiaj już widzimy, że zaufanie dla rządzących zostało zniweczone. Dziura budżetowa rośnie i brakuje środków niemal na wszystko. Tylko psy i koty mają się lepiej, bo mają swoje schroniska i mają co jeść.

Nas najbardziej niepokoją wykluczenia i pogłębiające się enklawy biedy, nędzy i ubóstwa. Jak by tego było mało rząd doprowadził do tego, że brakuje pieniędzy także na leczenie nas. Wielu ludzi nie może być poddanych leczeniu z uwagi na ogromny bałagan w służbie zdrowia spowodowany urządzaniem się na tej służbie ludzi związanych z rządzącymi.

Pamiętajmy więc, gdyż zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. Nie dajmy się ogłupić i dobrze się zastanówmy przed wrzuceniem kolejnej kartki z głosem do urny wyborczej. Nie pozwólmy sobie mydlić oczu obietnicami, bo nimi jak mówi ludowe porzekadło jest piekło wybrukowane. Bierzmy sprawy w swoje ręce i mądrze decydujmy bez brania pod uwagę miss piękności plakatów, czy też nikomu nie potrzebnych obietnic. Odrzućmy krasomówstwo i patrzmy bardzo realnie na to co będzie następnego dnia po wyborach.


Wszelskie prawa zastrzeżone.