czwartek, 17 sierpnia 2017

 

2014-07-02

Turystyka zagraniczna

Turystyka zagraniczna

Wydarzenia ostatnich tygodni przyniosły nam bankructwa kilku firm turystycznych. Naraziło to polskich turystów na wiele niedogodności i poważne straty finansowe. Z drugiej strony upadłości biur turystycznych pociągnęły milionowe straty dla Sejmików Wojewódzkich (szczególnie województwa mazowieckiego i wielkopolskiego), będących gwarantem sprowadzenia do kraju naszych turystów. Od 1994 roku upadło około 10 biur podróży i za każdym razem scenariusz był taki sam. Ten tak długi horyzont czasowy nie przyniósł żadnych zmian systemowych, które wyeliminowałyby straty finansowe turystów i samorządów lokalnych, władających publicznymi pieniędzmi.

Unia Pracy, wychodząc naprzeciw tym żałosnym przypadkom, zaleca natychmiastowe wprowadzenie obowiązku indywidualnego ubezpieczenia turysty na wypadek upadłości touroperatora. Ubezpieczenie to pozwoliłoby na bezproblemowy powrót do kraju i zwrot poniesionych kosztów za nieudaną wycieczkę. Zasada ta w pierwszej kolejności powinna dotyczyć turystów udających się na wypoczynek do krajów leżących poza Unią Europejską.

Takie rozwiązanie jest korzystne dla wszystkich stron, które ponoszą wydatki w następstwie bankructw firm turystycznych.

Oczywiście, pewien dodatkowy ciężar finansowy związany z ubezpieczeniem poniesie turysta, ale z reguły ludzie korzystający z turystyki zagranicznej są osobami zamożnymi. Również pozytywnym skutkiem takiego rozwiązania może być aktywizacja rodzimej turystyki, bo część turystów może zmienić swoje preferencje wyjazdowe.

Postulowane przez Unię Pracy obowiązkowe indywidualne ubezpieczenie turystyczne rozwiązuje wszystkie negatywne konsekwencje upadłości biur podróży.

Liczymy, że zaproponowane przez nas rozwiązania zostaną wdrożone najszybciej jak to możliwe, z korzyścią dla polskiej turystyki.

 

Szanowne Koleżanki i Koledzy, Drodzy Sympatycy, Szanowni Czytelnicy,

Minęły wybory do samorządu a na nas spadają różnorodne plagi. Pogłębia się kryzys gospodarczy pozostawiając wiele rodzin bez pracy i środków do życia. Wzrost bezrobocia przyspiesza, zaś władza się bawi naszym kosztem. Dzisiaj już widzimy, że zaufanie dla rządzących zostało zniweczone. Dziura budżetowa rośnie i brakuje środków niemal na wszystko. Tylko psy i koty mają się lepiej, bo mają swoje schroniska i mają co jeść.

Nas najbardziej niepokoją wykluczenia i pogłębiające się enklawy biedy, nędzy i ubóstwa. Jak by tego było mało rząd doprowadził do tego, że brakuje pieniędzy także na leczenie nas. Wielu ludzi nie może być poddanych leczeniu z uwagi na ogromny bałagan w służbie zdrowia spowodowany urządzaniem się na tej służbie ludzi związanych z rządzącymi.

Pamiętajmy więc, gdyż zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. Nie dajmy się ogłupić i dobrze się zastanówmy przed wrzuceniem kolejnej kartki z głosem do urny wyborczej. Nie pozwólmy sobie mydlić oczu obietnicami, bo nimi jak mówi ludowe porzekadło jest piekło wybrukowane. Bierzmy sprawy w swoje ręce i mądrze decydujmy bez brania pod uwagę miss piękności plakatów, czy też nikomu nie potrzebnych obietnic. Odrzućmy krasomówstwo i patrzmy bardzo realnie na to co będzie następnego dnia po wyborach.


Wszelskie prawa zastrzeżone.