czwartek, 17 sierpnia 2017

 

2014-07-02

Apel do prezydenta Wrocławia

Apel do prezydenta Wrocławia

"Z rosnącym niepokojem obserwujemy eskalację agresywnych i rasistowskich zachowań organizacji skrajnej prawicy oraz części środowiska kibicowskiego w naszym mieście. Nie mamy wątpliwości, że są to poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa i komfortu życia mieszkańców oraz osób odwiedzających nasze miasto.

Działania organizacji skrajnej prawicy i części kibiców mają charakter wielowymiarowy i coraz bardziej bezkarny. Na stronach i forach internetowych, murach miasta, w „marszach” rocznicowych i na stadionie miejskim, coraz częściej usłyszeć i zobaczyć można hasła nawołujące do przemocy, pogardy i nienawiści do innych. Oburzające wydarzenia ostatnich dni – rasistowski atak na rodzinę Jose Torresa oraz godzinny przejazd członków Narodowego Odrodzenia Polski z nacjonalistycznymi transparentami i rasistowskimi okrzykami miejskim tramwajem, skłaniają do zadania pytania czy władze Wrocławia nie powinny zaprotestować i podjąć zdecydowane kroki, aby zapobiegać tego typu działaniom?

Symbole nacjonalistyczne i pseudopatriotyczne oprawy bez sprzeciwu władz miasta pojawiają się regularnie na meczach drużyny piłkarskiej Śląsk Wrocław – klubu współfinansowanego przez władze miasta, z podatków płaconych przez wrocławian. Ogląda to cała Polska i Europa.

Czy takim ma być nasze „miasto spotkań”, przyszła „Europejska stolica kultury”? Obawiamy się, że bez naszego wspólnego sprzeciwu możemy zyskać miano miasta „bezkarnego chamstwa, ksenofobii, nienawiści i przemocy”.

 

Szanowne Koleżanki i Koledzy, Drodzy Sympatycy, Szanowni Czytelnicy,

Minęły wybory do samorządu a na nas spadają różnorodne plagi. Pogłębia się kryzys gospodarczy pozostawiając wiele rodzin bez pracy i środków do życia. Wzrost bezrobocia przyspiesza, zaś władza się bawi naszym kosztem. Dzisiaj już widzimy, że zaufanie dla rządzących zostało zniweczone. Dziura budżetowa rośnie i brakuje środków niemal na wszystko. Tylko psy i koty mają się lepiej, bo mają swoje schroniska i mają co jeść.

Nas najbardziej niepokoją wykluczenia i pogłębiające się enklawy biedy, nędzy i ubóstwa. Jak by tego było mało rząd doprowadził do tego, że brakuje pieniędzy także na leczenie nas. Wielu ludzi nie może być poddanych leczeniu z uwagi na ogromny bałagan w służbie zdrowia spowodowany urządzaniem się na tej służbie ludzi związanych z rządzącymi.

Pamiętajmy więc, gdyż zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. Nie dajmy się ogłupić i dobrze się zastanówmy przed wrzuceniem kolejnej kartki z głosem do urny wyborczej. Nie pozwólmy sobie mydlić oczu obietnicami, bo nimi jak mówi ludowe porzekadło jest piekło wybrukowane. Bierzmy sprawy w swoje ręce i mądrze decydujmy bez brania pod uwagę miss piękności plakatów, czy też nikomu nie potrzebnych obietnic. Odrzućmy krasomówstwo i patrzmy bardzo realnie na to co będzie następnego dnia po wyborach.


Wszelskie prawa zastrzeżone.