środa, 22 listopada 2017

 

2013-10-27

Gigantyczne emerytury posłów

Szanowni Czytelnicy

podajemy tę bulwerusjącą wiadomość za portalem www.hotmoney.pl o poselskich emeryturach. Jest to szczególnie bulwersujące, gdyż posłowie razem z rządem na czele którego stoi Donald Tusk, mówią wszystkim o konieczności oszczędzania podczas, gdy rządzący pławią się w dostakach. Zbliżają się wybory więc drodzy Wyborcy weźcie to pod uwagę przy oddawaniu swoich głosów.

Gigantyczne emerytury posłów

Piątek, 20.05.2011 15:56 

http://www.hotmoney.pl/artykul/kraj-gigantyczne-emerytury-poslow-19760

Nie mają wstydu.

Posłowie w ekspresowym tempie przyjęli ustawę pozwalającą im pobieraćjednocześnie pieniądze z Sejmu i emeryturę. Niektórzy łącznie dostają prawie 20 tys. zł miesięcznie – informuje fakt.pl. 

Andrzej Gałażewski z Platformy Obywatelskiej w ubiegłym roku dostał 78 tys. zł emerytury.
 Miesięcznie dostawał więc 6,5 tys. zł. Tomaksymalna emerytura, jaką może wypłacać ZUS. Do tego otrzymywał12,5 tys. zł sejmowej pensji.

Mam jakieś 2,7 tys na rękę. To nie jest moja wina, że mam więcej emerytury niż inni. Pracowałam bardzo dużo, często nawet na półtora etatu – mówi posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Grabicka.

Jak podaje portal Grabickiej jest przykro, że Polacy mają tak niskie emerytury.

Portal powołuje się też na przykład Henryka Gołębiewskiego z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Żona posła była nauczycielka. Co miesiąc dostaje nieco ponad
 500 zł emerytury. Gołębiewskiemu ZUS przelewa 4,9 tys. zł.

 

Szanowne Koleżanki i Koledzy, Drodzy Sympatycy, Szanowni Czytelnicy,

Minęły wybory do samorządu a na nas spadają różnorodne plagi. Pogłębia się kryzys gospodarczy pozostawiając wiele rodzin bez pracy i środków do życia. Wzrost bezrobocia przyspiesza, zaś władza się bawi naszym kosztem. Dzisiaj już widzimy, że zaufanie dla rządzących zostało zniweczone. Dziura budżetowa rośnie i brakuje środków niemal na wszystko. Tylko psy i koty mają się lepiej, bo mają swoje schroniska i mają co jeść.

Nas najbardziej niepokoją wykluczenia i pogłębiające się enklawy biedy, nędzy i ubóstwa. Jak by tego było mało rząd doprowadził do tego, że brakuje pieniędzy także na leczenie nas. Wielu ludzi nie może być poddanych leczeniu z uwagi na ogromny bałagan w służbie zdrowia spowodowany urządzaniem się na tej służbie ludzi związanych z rządzącymi.

Pamiętajmy więc, gdyż zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. Nie dajmy się ogłupić i dobrze się zastanówmy przed wrzuceniem kolejnej kartki z głosem do urny wyborczej. Nie pozwólmy sobie mydlić oczu obietnicami, bo nimi jak mówi ludowe porzekadło jest piekło wybrukowane. Bierzmy sprawy w swoje ręce i mądrze decydujmy bez brania pod uwagę miss piękności plakatów, czy też nikomu nie potrzebnych obietnic. Odrzućmy krasomówstwo i patrzmy bardzo realnie na to co będzie następnego dnia po wyborach.


Wszelskie prawa zastrzeżone.