piątek, 20 października 2017

 

2013-10-27

Poparcie Unii Pracy dla Jerzego Szmajdzińskiego jako kandydata na Prezydenta

W dniu 17 stycznia 2010 r. Unia Pracy i Sojusz Lewicy Demokratycznej zawarły wspólne 
porozumienie. Unia Pracy poparła kandydata SLD na urząd prezydenta RP Jerzego 
Szmajdzińskiego. Przewodniczący UP Waldemar Witkowski i eurodeputowany prof. Adam 
Gierek wejdą w skład Komitetu Wyborczego kandydata SLD.  

Kontynuując wcześniejszą współpracę UP i SLD zawarły koalicję wyborczą i deklarują stworzenie Koalicyjnego Komitetu Wyborczego z możliwością poszerzenia o inne partie, środowiska polityczne, związki zawodowe i organizacje społeczne. UP i SLD są otwarte dla innych środowisk i osób o lewicowych poglądach. W obecnej sytuacji, gdzie dominują dwie partie prawicowe, w sytuacji zagrożenia Konstytucji, chaosie w służbie zdrowia, a także nadal utrzymującym się wysokim bezrobociu i obszarami biedy potrzebna jest lewicowa alternatywa. Wspólną misją porozumienia zawartego pomiędzy UP i SLD jest przekonanie, że społeczeństwo polskie potrzebuje odbudowy zaufania społecznego wokół fundamentalnych i strategicznych spraw. Za taką obie partie uznają zrównanie poziomu życia i dobrobytu Polski z krajami Europy Zachodniej i osiągnięcie ich wysokich standardów cywilizacyjnych.

 

Szanowne Koleżanki i Koledzy, Drodzy Sympatycy, Szanowni Czytelnicy,

Minęły wybory do samorządu a na nas spadają różnorodne plagi. Pogłębia się kryzys gospodarczy pozostawiając wiele rodzin bez pracy i środków do życia. Wzrost bezrobocia przyspiesza, zaś władza się bawi naszym kosztem. Dzisiaj już widzimy, że zaufanie dla rządzących zostało zniweczone. Dziura budżetowa rośnie i brakuje środków niemal na wszystko. Tylko psy i koty mają się lepiej, bo mają swoje schroniska i mają co jeść.

Nas najbardziej niepokoją wykluczenia i pogłębiające się enklawy biedy, nędzy i ubóstwa. Jak by tego było mało rząd doprowadził do tego, że brakuje pieniędzy także na leczenie nas. Wielu ludzi nie może być poddanych leczeniu z uwagi na ogromny bałagan w służbie zdrowia spowodowany urządzaniem się na tej służbie ludzi związanych z rządzącymi.

Pamiętajmy więc, gdyż zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. Nie dajmy się ogłupić i dobrze się zastanówmy przed wrzuceniem kolejnej kartki z głosem do urny wyborczej. Nie pozwólmy sobie mydlić oczu obietnicami, bo nimi jak mówi ludowe porzekadło jest piekło wybrukowane. Bierzmy sprawy w swoje ręce i mądrze decydujmy bez brania pod uwagę miss piękności plakatów, czy też nikomu nie potrzebnych obietnic. Odrzućmy krasomówstwo i patrzmy bardzo realnie na to co będzie następnego dnia po wyborach.


Wszelskie prawa zastrzeżone.