środa, 22 listopada 2017

 

2013-10-27

Porozumienie wyborcze Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Pracy

w związku z wyborami do Parlamentu Europejskiego w czerwcu 2009-go roku.  

W obliczu rosnącego globalnego kryzysu gospodarczego, wzrastającego poczucia braku bezpieczeństwa socjalnego i utraty wielu miejsc pracy przez polskich obywateli. W sytuacji, gdy mamy do czynienia z otwarcie neoliberalnym i antyspołecznym rządem w naszym kraju, prowadzącym politykę społeczno-gospodarczą w odwrotności do światowych trendów. A w odpowiedzialności za los ludzi pracy i w głębokim przekonaniu, że tylko lewicowa polityka dużych inwestycji publicznych i inwestycji w kapitał ludzki może doprowadzić do wyjścia Europy i Polski z obecnej sytuacji kryzysowej, postanawiamy, co następuje: 

Sojusz Lewicy Demokratycznej i Unia Pracy, zrzeszone w Partii Europejskich Socjalistów, mające zbieżne programy i pozytywne doświadczenia z wyborów do Parlamentu Europejskiego 2004, wyrażają wolę zawarcia Koalicji Wyborczej.  Celem porozumienia jest stworzenie Koalicyjnego Komitetu Wyborczego SLD-UP, z możliwością poszerzenia o inne partie, środowiska polityczne, związki zawodowe i organizacje społeczne, do wspólnego wykonywania czynności wyborczych, a w szczególności wspólnego zgłaszania kandydatów  na posłów do Parlamentu Europejskiego i prowadzenia na zasadzie wyłączności kampanii wyborczej na ich rzecz .

Koalicja SLD i UP jest otwarta dla innych środowisk i osób o lewicowych poglądach, akceptujących program Partii Europejskich Socjalistów oraz deklarujących przynależność do Grupy PES w Parlamencie Europejskim po zdobyciu mandatu.

Listy wyborcze Koalicji przyjmują się jako zasadę generalną rzeczywisty współudział partnerów koalicyjnych w wyborach. W przypadku wyborów do Parlamentu Europejskiego listy wyborcze KW gwarantują każdej z partii co najmniej jedno pierwsze miejsce oraz każdej z płci co najmniej 30 % na listach wyborczych.

Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Unia Pracy zgodnie zobowiązują się do wnoszenia wkładu organizacyjnego w ramach prowadzonej kampanii wyborczej oraz pozyskiwania jak najszerszego poparcia społecznego na rzecz wspólnych kandydatów do PE. Obie partie koordynują swoje imprezy wyborcze i wspólnie je prowadzą.
Sojusz Lewicy Demokratycznej i Unia Pracy zgodnie postanawiają, że niniejsze porozumienie o utworzeniu

Koalicji Wyborczej i powołaniu Koalicyjnego Komitetu Wyborczego może zostać rozwiązane lub rozszerzone wyłącznie poprzez złożone na piśmie zgodne oświadczenie woli wszystkich stron Umowy, tworzących Koalicję Wyborczą.

Wszelkie kwestie sporne uważa się za rozstrzygnięte, jeśli za konkretną propozycją opowiedzieli się Przewodniczący SLD i Przewodniczący Unii Pracy.

Treść umowy koalicyjnej stanowi załącznik do niniejszego porozumienia.

 

Waldemar Witkowki               Grzegorz Napieralski

Przewodniczący UP                Przewodniczący SLD

 

Warszawa, 25.02.2009. 

 

Szanowne Koleżanki i Koledzy, Drodzy Sympatycy, Szanowni Czytelnicy,

Minęły wybory do samorządu a na nas spadają różnorodne plagi. Pogłębia się kryzys gospodarczy pozostawiając wiele rodzin bez pracy i środków do życia. Wzrost bezrobocia przyspiesza, zaś władza się bawi naszym kosztem. Dzisiaj już widzimy, że zaufanie dla rządzących zostało zniweczone. Dziura budżetowa rośnie i brakuje środków niemal na wszystko. Tylko psy i koty mają się lepiej, bo mają swoje schroniska i mają co jeść.

Nas najbardziej niepokoją wykluczenia i pogłębiające się enklawy biedy, nędzy i ubóstwa. Jak by tego było mało rząd doprowadził do tego, że brakuje pieniędzy także na leczenie nas. Wielu ludzi nie może być poddanych leczeniu z uwagi na ogromny bałagan w służbie zdrowia spowodowany urządzaniem się na tej służbie ludzi związanych z rządzącymi.

Pamiętajmy więc, gdyż zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. Nie dajmy się ogłupić i dobrze się zastanówmy przed wrzuceniem kolejnej kartki z głosem do urny wyborczej. Nie pozwólmy sobie mydlić oczu obietnicami, bo nimi jak mówi ludowe porzekadło jest piekło wybrukowane. Bierzmy sprawy w swoje ręce i mądrze decydujmy bez brania pod uwagę miss piękności plakatów, czy też nikomu nie potrzebnych obietnic. Odrzućmy krasomówstwo i patrzmy bardzo realnie na to co będzie następnego dnia po wyborach.


Wszelskie prawa zastrzeżone.