piątek, 26 maja 2017

 

2013-10-27

Posiedzenie Lubuskiej Rady Unii Pracy

W dniu 24 października 2008 odbyło się posiedzenie Lubuskiej Rady Unii Pracy z udziałem Przewodniczących kół. Dyskutowaliśmy min. o kondycji organizacyjno-finansowej Unii Pracy, w tym zwłaszcza organizacji lubuskiej, o naszym projekcie Programu LUP a także o zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Obrady otworzył Przewodniczący Emilian Popławski, przypominając w krótkich słowach sylwetki dwojga naszych członków, których ostatnio pożegnaliśmy: Koleżanki Róży Aleksandrowicz i Kolegi Józefa Wosia. Zebrani minutą ciszy uczcili pamięć Zmarłych.

Następnie kol. Popławski przedstawił informację o bieżących działaniach Rady Krajowej i Zarządu Unii Pracy, ze szczególnym podkreśleniem dalszej współpracy z SLD, w tym wspólnej kampanii w wyborach do Europarlamentu oraz o sytuacji organizacyjnej i finansowej partii, która nie jest najlepsza pomimo pięciuset tysięcznej dotacji. Kol. Bogusław Wójcik omówił kondycję organizacyjno – finansową LUP. Wobec braku rachunku bankowego i niemożliwości bieżącego wpłacania składek przez koła, Rada zobowiązała Przewodniczących kół do zabezpieczenia w kołach środków w wysokości należnych składek, które zostaną wpłacone po utworzeniu konta.

Dalej odbyła się dyskusja nad projektem programu Lubuskiej Unii Pracy opracowanym przez Komisję Programową, w której zebrani przedstawili opinie członków poszczególnych kół.

Podkreślano konieczność szerszego upowszechnienia programu i przybliżenia jego treści jak największej liczbie lubuszan. Kol. Aneta Dajnowicz wskazała na możliwość i potrzebę dotarcia do potencjalnych wyborców Unii Pracy, których stanowi środowisko ludzi starszych i niezamożnych – zdezorientowanych i obawiających się o swoją przyszłość. Kol. Kazimierz Rapacz zasugerował, by w programie mocniej zaakcentować dwa zagadnienia: jedno to inicjatywa Unii Pracy w zakresie udzielenia wsparcia rodakom powracającym z emigracji; drugie zaś to problem tragicznej sytuacji służby zdrowia, zwłaszcza w kontekście koncepcji jej prywatyzacji. Rada z aprobatą przyjęła te opinie, zaakceptowała pomysł współpracy z Uniwersytetem Trzeciego Wieku i zaleciła Komisji Programowej przeredagowanie projektu z uwzględnieniem wszystkich uwag i sugestii.

Następnie przedyskutowano kwestie związane z czerwcowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego i ewentualnymi kandydaturami Lubuskiej Unii Pracy. Wskazywano, że potencjalnymi kandydatami LUP są koledzy Popławski i Zaborowski, podkreślając, że w przypadku pojawienia się na liście kandydata godnego poparcia i o zdecydowanych szansach na wyborczy sukces, ale spoza naszej partii - należy mu udzielić poparcia.

Rada przyjęła powyższe stanowisko i upoważniła kol. Popławskiego do przedstawienia go Radzie Krajowej.

 

Szanowne Koleżanki i Koledzy, Drodzy Sympatycy, Szanowni Czytelnicy,

Minęły wybory do samorządu a na nas spadają różnorodne plagi. Pogłębia się kryzys gospodarczy pozostawiając wiele rodzin bez pracy i środków do życia. Wzrost bezrobocia przyspiesza, zaś władza się bawi naszym kosztem. Dzisiaj już widzimy, że zaufanie dla rządzących zostało zniweczone. Dziura budżetowa rośnie i brakuje środków niemal na wszystko. Tylko psy i koty mają się lepiej, bo mają swoje schroniska i mają co jeść.

Nas najbardziej niepokoją wykluczenia i pogłębiające się enklawy biedy, nędzy i ubóstwa. Jak by tego było mało rząd doprowadził do tego, że brakuje pieniędzy także na leczenie nas. Wielu ludzi nie może być poddanych leczeniu z uwagi na ogromny bałagan w służbie zdrowia spowodowany urządzaniem się na tej służbie ludzi związanych z rządzącymi.

Pamiętajmy więc, gdyż zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. Nie dajmy się ogłupić i dobrze się zastanówmy przed wrzuceniem kolejnej kartki z głosem do urny wyborczej. Nie pozwólmy sobie mydlić oczu obietnicami, bo nimi jak mówi ludowe porzekadło jest piekło wybrukowane. Bierzmy sprawy w swoje ręce i mądrze decydujmy bez brania pod uwagę miss piękności plakatów, czy też nikomu nie potrzebnych obietnic. Odrzućmy krasomówstwo i patrzmy bardzo realnie na to co będzie następnego dnia po wyborach.


Wszelskie prawa zastrzeżone.