sobota, 25 marca 2017

 

2016-12-18

Zbigniew Włodarczak na posiedzeniu Rady Krajowej Unii Pracy

Przewodniczący Lubuskiej Unii Pracy - Zbigniew Włodarczak wziął udział w posiedzeniu Rady Krajowej Unii Pracy.  Posiedzeniu Rady Krajowej przewodniczył Marek Pol, zaś przewodniczący Zarządu Krajowego Unii Pracy - Waldemar Witkowski składał sprawozdanie z dotychczasowej działalności. Podczas zebrania dyskutowano o dotyczasowych działaniach Unii Pracy, przedstawiono projekt przygotowywanego Kongresu Unii Pracy oraz przyjęto założenia do projektu programu Unii Pracy. Założenia posłużą do opracowania projektu programu Unii Pracy na Kongres.
Ponadto wymieniono poglądy na temat aktualnej sytuacji politycznej w Polsce i poza granicami.  Zbigniew Włodarczak wskazał na osiągnięcia Lubuskiej Unii Pracy i przedstawił zamierzenia na najbliższy okres.
kliknij by powiekszyc kliknij by powiekszyc
 

Szanowne Koleżanki i Koledzy, Drodzy Sympatycy, Szanowni Czytelnicy,

Minęły wybory do samorządu a na nas spadają różnorodne plagi. Pogłębia się kryzys gospodarczy pozostawiając wiele rodzin bez pracy i środków do życia. Wzrost bezrobocia przyspiesza, zaś władza się bawi naszym kosztem. Dzisiaj już widzimy, że zaufanie dla rządzących zostało zniweczone. Dziura budżetowa rośnie i brakuje środków niemal na wszystko. Tylko psy i koty mają się lepiej, bo mają swoje schroniska i mają co jeść.

Nas najbardziej niepokoją wykluczenia i pogłębiające się enklawy biedy, nędzy i ubóstwa. Jak by tego było mało rząd doprowadził do tego, że brakuje pieniędzy także na leczenie nas. Wielu ludzi nie może być poddanych leczeniu z uwagi na ogromny bałagan w służbie zdrowia spowodowany urządzaniem się na tej służbie ludzi związanych z rządzącymi.

Pamiętajmy więc, gdyż zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. Nie dajmy się ogłupić i dobrze się zastanówmy przed wrzuceniem kolejnej kartki z głosem do urny wyborczej. Nie pozwólmy sobie mydlić oczu obietnicami, bo nimi jak mówi ludowe porzekadło jest piekło wybrukowane. Bierzmy sprawy w swoje ręce i mądrze decydujmy bez brania pod uwagę miss piękności plakatów, czy też nikomu nie potrzebnych obietnic. Odrzućmy krasomówstwo i patrzmy bardzo realnie na to co będzie następnego dnia po wyborach.


Wszelskie prawa zastrzeżone.