niedziela, 25 czerwca 2017

 

2016-12-18

Posiedzenie Lubuskiej Rady Unii Pracy

Odbyło się posiedzenie Lubuskiej Rady Unii Pracy, któremu przewodniczył Zbigniew Włodarczak - przewodniczący Lubuskiej Rady Unii Pracy. Omówiono wyniki wyborów do Sejmu i Senatu oraz istotny udział w tych wyborach Unii Pracy. Unia Pracy w Lubuskiem uzyskała dobry wynik w wyborach. Jednakże nie na tyle satysfakcjonujący by jej kandydaci zostali wybrani do Sejmu czy Senatu RP. W związku z tym Lubuska Unia Pracy w najbliższym okresie zintensyfikuje swoje działania organizując szereg ważnych przedsięwzięć nie tylko dla członków i sympatyków partii ale także kierowanych do mieszkańców województwa lubuskiego. Jesteśmy przekonani, że nasza rozmowa ze społeczeństwem lubuskiego pozwoli na odegranie większej samodzielnej roli w przyszłości przez Unię Pracy. Wyrażamy tą drogą podziękowanie wszystkim którzy oddali głosy na członków Unii Pracy w województwie lubuskim.
 

Szanowne Koleżanki i Koledzy, Drodzy Sympatycy, Szanowni Czytelnicy,

Minęły wybory do samorządu a na nas spadają różnorodne plagi. Pogłębia się kryzys gospodarczy pozostawiając wiele rodzin bez pracy i środków do życia. Wzrost bezrobocia przyspiesza, zaś władza się bawi naszym kosztem. Dzisiaj już widzimy, że zaufanie dla rządzących zostało zniweczone. Dziura budżetowa rośnie i brakuje środków niemal na wszystko. Tylko psy i koty mają się lepiej, bo mają swoje schroniska i mają co jeść.

Nas najbardziej niepokoją wykluczenia i pogłębiające się enklawy biedy, nędzy i ubóstwa. Jak by tego było mało rząd doprowadził do tego, że brakuje pieniędzy także na leczenie nas. Wielu ludzi nie może być poddanych leczeniu z uwagi na ogromny bałagan w służbie zdrowia spowodowany urządzaniem się na tej służbie ludzi związanych z rządzącymi.

Pamiętajmy więc, gdyż zbliżają się wybory do parlamentu europejskiego. Nie dajmy się ogłupić i dobrze się zastanówmy przed wrzuceniem kolejnej kartki z głosem do urny wyborczej. Nie pozwólmy sobie mydlić oczu obietnicami, bo nimi jak mówi ludowe porzekadło jest piekło wybrukowane. Bierzmy sprawy w swoje ręce i mądrze decydujmy bez brania pod uwagę miss piękności plakatów, czy też nikomu nie potrzebnych obietnic. Odrzućmy krasomówstwo i patrzmy bardzo realnie na to co będzie następnego dnia po wyborach.


Wszelskie prawa zastrzeżone.